czwartek, 5 czerwca 2014

Wracam



Tak dużo zajęć, tak mało czasu... 
Wszystko bardzo ważne, a blog cierpliwie czekał i pewnie nadal nie miałabym na niego czasu, gdyby
nie cudowne olśnienie, które miałam wczoraj. Prezentuję nową formę mojego blogowania spowodowane brakiem fotografa. Zdjęcia będą totalnym amatorstwem w moim wykonaniu ale to chyba lepsze niż grobowa cisza c: 

Życzę więc miłego oglądania dzisiejszego outfitu i całokształtu mojego dnia.
Z racji choroby szału nie ma, ale zawsze coś ;)








Zapraszam do komentowania, oraz odwiedzania instagrama: beebenek